Strona główna > Przemyślenia, życie codzienne > Wakacje i kontakt z Bogiem;)

Wakacje i kontakt z Bogiem;)

Zaczęły się wakacje będące okresem dużej ilości czasu wolnego i ogólnego luzu. W kościołach rozbrzmiewają przypomnienia o tym, żeby podczas wyjazdów iść na niedzielną Eucharystię. Czy słuszne? Moim zdaniem jak najbardziej.

Czy taka ilość dużego czasu sprzyja do pogłębienia więzi z Panem Bogiem czy wręcz przeciwnie? Mi osobiście wakacje kojarzą się z różnego rodzaju pielgrzymkami i rekolekcjami, które rzeczywiście ową relację pogłębiają. Ale jak to jest z czasem poza owymi wyjazdami? Z tym już trochę gorzej moim zdaniem. W końcu są wakacje, więc kto to widział wstawać na mszę na 6 rano? Wiem, że mi osobiście ciężko jest czasem wstać, zwłaszcza jak poprzedniego dnia wieczór mocno się przedłużył przez jakieś spotkanie czy filmy. A jak z motywacją do modlitwy w takim okresie? Widzę po sobie, że ciężej aniżeli w innych momentach roku, a to wszystko przez jakieś rozleniwienie. Trudno się zmotywować, wiem. Jest całe mnóstwo pokus… Komputer, jezioro, ładna pogoda, ale jednak zawsze choć jakieś krótkie zdanie modlitwy staram się wypowiedzieć, choć westchnąć do Boga czy odmówić „Chwała Ojcu…”. Ale z czego wynika brak niedzielnej Eucharystii podczas wakacji, zwłaszcza podczas jakiś wyjazdów? Też z rozleniwienia? Czy z tego że plaża, góry czy muzeum są ciekawsze? Nie wiem, ale sytuacja jest zatrważająca. Kiedyś podczas wakacji byłam na obozie językowym w Londynie. Na około 50-cio osobową grupę do kościoła w niedzielę poszło nas aż… 3 osoby. Czy to normalne wśród Polaków uważających się za katolików? Jak dla mnie nie.

Jako chrześcijanie jesteśmy wezwani do dawania świadectwa. Nie bez powodu Jezus mówił Idźcie i głoście. Owo świadectwo to wcale nie musi być wychodzenie przed tłum ludzi krzyczenie, wygłaszanie kazać i nawracanie na siłę. Świadectwo to właśnie jest to, jak pójdziesz na wyjeździe na mszę, wbrew wszystkim. Jak przyklękniesz zwiedzając kościół, jak zrobisz znak krzyża przed posiłkiem… To tak niewiele. Ale czy stać Cię na odwagę, żeby dać świadectwo?

W Apokalipsie św.Jana czytamy wezwanie Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust. (Ap 3, 15-16). Więc zdeklaruj się i daj świadectwo całym sobą!!!

Advertisements
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: