Strona główna > baza modlitw > Modlitwa na zakończenie dnia

Modlitwa na zakończenie dnia

520_zachod-slonca-nad-morzem

Modlitwa na zakończenie dnia
o. Jacquesa Verlinde

Ojcze, pod koniec tego dnia zwracamy nasze spojrzenie ku Tobie i wyciągamy do Ciebie nasze ręce. Chcemy powiedzieć Ci modlitwę, której Jezus nauczył się od Maryi i którą odmawiały wszystkie dzieci żydowskie zanim poszły spać, zanim zamnęły swoje oczy: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”.

Tak Ojcze dziś wieczorem oddaję Ci cały mój dzień.

Z całego serca dziękujemy Ci za wszystkie radości, za wszystkie twarze, które widzieliśmy, za wszystkie spojrzenia, które się skrzyżowały, za wszystkie uśmiechy, które otrzymaliśmy i które daliśmy.

Dziękuję Ci, Panie, że prowadziłeś mnie i byłeś przy mnie przez cały ten dzień.

Dziękuję Ci, mój Aniele Stróżu, za to, że strzegłeś mnie dzisiaj. Dziękuję Ci, że przypomniałeś mi się od czasu do czasu i że wkładałeś modlitwę w moje serce.

Wielbię Ciebie Panie i dziękuję Ci za tę Eucharystię, w czasie której nakarmiłeś mnie Swoim Ciałem. Jak Ci dziękować za ten Kielich Zbawienia!

Tak, Ojcze, Ty jesteś dobry i mogę w Twoje ręce na nowo złożyć całe moje życie. Jakże mógłbym nie pamiętać, że w momencie śmierci, a także w momentach cierpień i największych trudności, Ty, Jezu skierowałeś ku Swojemu Ojcu właśnie słowa tej modlitwy zasypiających małych dzieci: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”.

Ja także, Ojcze, chcę dzisiaj skierować do Ciebie słowa tej modlitwy w imieniu tych wszystkich, którzy cierpią, za tych wszystkich, którzy są na nowo krzyżowani w swoim ciele, w swojej duszy i w imieniu tych wszystkich, którzy są tak załamani, że nie mają już siły na modlitwę.

Ojcze, usłysz głos modlitwy Twojego Syna, Twojego Chrystusa, a także tych wszystkich zrozpaczonych Twoich dzieci, które wołają do Ciebie przez Jezusa. Poślij im Anioła Pocieszyciela, aby nocny odpoczynek mógł ich odnowić i aby niosąc swoje krzyże znaleźli siłę do pójścia za Tobą.

Ojcze, chcę prosić cię także za tych wszystkich, których kocham, a także za tych, których nie kocham wystarczająco i za tych wszystkich, których jest mi bardzo trudno kochać.

Ojcze, tak jak Ty mi przebaczyłeś, tak samo ja pragnę przebaczyć tym, którzy uczynili mi coś złego, abym mógł odpocząć pojednany w Twoich ramionach.

Tak, „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”. Między te dwie silne dłonie, którymi jest Syn i Duch Święty; Twoje Słowo prawdy i Twój Duch pełen miłosierdzia. Chcę odpocząć, powierzając Ci moje życie.

Czuwaj nad nami Ojcze, a kiedy jutro rano obudzimy się, niech Twoje imię pojawi się jako pierwsze na naszych ustach, niech będzie to imię Jezusa, abyśmy je uwielbiali i niech Duch Światła stale zwraca nasze spojrzenia ku Tobie.

I także dzisiaj wieczorem, ze wsztstkimi naszymi braćmi w człowieczeństwie chcemy ofiarować Ci tę modlitwę, której nauczył nas Jezus, aby mogła zrealizować w naszym świecie to, co już głosi, aby przyszło Twoje Królestwo Sprawiedliwości, Prawdy i Miłości.

„Ojcze nasz, który Jesteś w Niebie… „

(o. Joseph-Marie Verlinde,
modlitwa z rekolekcji dla młodzieży w dniach 14-15 grudnia 1995 roku w Chorzowie.)
fragment został zaczerpnięty z książki „Bóg wyrwał mnie z ciemności”

 

Advertisements
Kategorie:baza modlitw
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: