Strona główna > czytanie z dnia, rozważania, Wielki Post > I Niedziela Wielkiego Postu

I Niedziela Wielkiego Postu

Obrazek

Dziś I Niedziela Wielkiego Postu – w Środę Popielcowa rozpoczynającą ten piękny okres roku liturgicznego usłyszeliśmy słowa „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” oraz „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz” – dziś zarówno czytania, Psalm jak i sama Ewangelia przedstawiają nam genezę zła i grzechu jednocześnie pokazując nam, ze nad tym złem i grzechem jest Pan Bóg.

Pierwsze czytanie ukazuje nam, jak grzech stał się częścią naszego świata, gdzie był jego początek. Człowiek uległ pokusie, co spowodowało, ze grzech wszedł w nasze życie. Zastanówmy się jak często my ulegamy pokusom, jak często w chwilach trudnych wybieramy to co pozornie wydaje się prostsze – lecz niekoniecznie jest dobre.

Psalm, którego refren powtarzamy  „Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni” – wzywa nas do ufności – pomimo naszej grzeszności. Prosimy Boga, by się nad nami zmiłował, mając świadomość naszej grzeszności. Jak bardzo Bogu podoba się nasza ufność – widzimy za każdym razem przystępując do Spowiedzi Świętej. Pierwsze dwie zwrotki śpiewanego psalmu nakłaniają nas do do wejrzenia w głąb siebie  i do uznania swej grzeszności. Dwie kolejne zwrotki są pełne nadziei i wiary w to, że gdy uznamy swa grzeszność i wzbudzimy wobec Boga szczery żal, on przywróci nam radość i pokój serca.

Zastanówmy się nad tym jak często spoglądamy w nasze wnętrze, jak często przeprowadzamy rachunek sumienia… Zastanówmy się czy potrafimy z ufnością prosić Boga o zmiłowanie wiedząc jak kruchymi jesteśmy.

W drugim czytaniu wyraźnie widzimy jakie konsekwencje wypływają z grzechu – jego wynikiem jest śmierć, od której nikt nie jest wolny, bo każdy z nas jest grzeszny. Jednak śmierć nie jest końcem, bo Chrystus zwyciężył grzech, pokonał śmierć i nam dał nadzieje na życie wieczne.

Zastanówmy się czy nasza wiara i miłość jest tak silna by pokonać grzech, by powstać po każdym upadku mając wzgląd na życie wieczne.

Dziś Ewangelista Mateusz przedstawia nam scenę kuszenia Pana Jezusa na pustyni – szatan przystępuje do Jezusa w bardzo ciężkiej dla Niego chwili – w momencie wyczerpania fizycznego i psychicznego spowodowanego czterdziestodniowym postem i osamotnieniem. Szatan działa wiec bardzo sprytnie pod przykrywką dobra – Jezus jest głodny, wiec nic złego się nie stanie, gdy zamieni kamień w chleb , lecz Pan Jezus odpowiada, że ważniejsze od głodu fizycznego jest pragnienie życia Słowem Bożym. Na tym Szatan nie poprzestaje – pod przykrywka sprawdzenia ufności Pana Jezusa w Słowo Boże proponuje Mu, by rzucił się w dol z wysokiej góry, na co Jezus odpowiada mu, że nie można wystawiać Boga na próbę. Warto pamiętać, że jest to wielki wyraz zaufania, gdy wierzymy pomimo braku dowodów.. I trzecia próba, kiedy szatan obiecuje Panu Jezusowi wszelkie bogactwa w zamian za jeden pokłon. Jakże szatan jest naiwny i głupi! Jezus odpowiada mu by szedł precz, bo jedynie Panu Bogu należy oddawać pokłon.

Kuszenie tym razem nie powiodło się szatanowi – został on pokonany i poległ na polu bitwy – zastanówmy się czy i my potrafimy oprzeć się pokusom i czy potrafimy powiedzieć „nie” w chwilach, gdy wymaga tego od nas nasza wiara.

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: