Strona główna > święci > Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII

Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII

Dzisiejszy dzień jest dniem wyjątkowym. Dziś świętymi zostają ogłoszeni świętymi dwaj wielcy papieże – Jan XXIII i Jan Paweł II.

Jan XXIII był papieżem od 1958 roku aż do śmierci w 1963 roku, a kojarzę go z jego encyklik społecznych takich jak Mater in Magistra (1961) i Pacem in Terris (1963), które poznałam przy pewnej olimpiadzie teologicznej. Jak widać moje doświadczenie z nim związanie jest niewielkie.

Uczmy się od Niego, by się nie uskarżać, nie złościć, nie tracić wobec nikogo cierpliwości, nie żywić w sercu niechęci do tych, o których sądzimy, że wyrządzili nam krzywdę, lecz znosić siebie wzajemnie (…) i kochać wszystkich. Rozumiecie? Wszystkich, także tych, którzy nam czynią coś złego, przebaczyć im i modlić się także za nich, bo może w oczach Bożych są lepsi od nas. Jan XXIII

Z Janem Pawłem II jest zupełnie inaczej. Wychowywałam się w czasach jego pontyfikatu, kiedy co chwilę w telewizji czy gazetach pokazywano jego postać, cytowano jego słowa, śledzono praktycznie każdy jego krok. Jego obecność była czymś zupełnie naturalnym i oczywistym, nawet dla mnie, kiedy miałam wtedy te kilka lat. Pamiętam jak w 2002 roku, kiedy Jan Paweł II po raz ostatni był w Polsce, a ja miałam 9 lat i byłam świeżo po I Komunii Świętej, rodzice zabrali mnie ze sobą na pielgrzymkę do Krakowa. Ze słów Świętego nie zapamiętałam praktycznie nic, ale doskonale zapamiętałam Jego drżący głos i zielony ornat, który powiewał na wietrze. Pamiętam, że po tym wydarzeniu z każdej gazety wycinałam fragmenty o Janie Pawle II i wklejałam je do specjalnego notesu. W 2005 roku, kiedy miałam już 12 lat, Papież Polak umarł i to 3 dni przed moimi urodzinami, akurat krótko po tym jak wyszli ode mnie znajomi, a ja akurat z rodzicami i bratem klęknęliśmy do wieczornej modlitwy. Porządnie to mną wstrząsnęło, choć byłam wtedy dzieciuchem. Nie zmienia to faktu, że to właśnie na pontyfikat Jana Pawła II przypadło moje dzieciństwo i czas wychowywania. Krótko po śmierci wszczęto wyjątkowo szybki proces jego beatyfikacyjny, który był obserwowany przez cały świat. Dziś już jest święty. Czyż to nie jest piękne? Być świadkiem czyjegoś życia, a później bycie świadkiem ogłaszania jego błogosławionym i świętym – cudowne uczucie.

Człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego prawdziwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostatecznie przeznaczenie. Jan Paweł II

Kasia Jączyńska – nasza dziełowa redaktorka – pisze: Ja urodziłam się gdy Jan Paweł II był już papieżem, gdy dorastałam towarzyszyły mi Jego słowa i gesty. Na początku niewiele rozumiałam, ale z czasem docierało do mnie coraz więcej. Ojciec Święty ujmował mnie swoim uśmiechem, tryskała od Niego radość, taka szczera i prawdziwa. Jego postawa motywowała, by mimo przeciwności nie poddawać się, nie rezygnować. Uczył, aby wymagać od siebie nawet, gdy inni od nas nie wymagają. Swoim życiem pokazywał, co to znaczy wprowadzać te słowa w czyn. Jan Paweł II był Człowiekiem, który pokazywał, że gdy robimy coś dla Chrystusa to nie ma rzeczy niemożliwych, uczył, aby wszystko opierać na modlitwie. Ostatnie chwile życia Ojca Świętego nauczyły mnie najwięcej – trudno to opisać- ale myślę, ze te chwile dla nas wszystkich były wyjątkowym świadectwem.

Zło jest zawsze brakiem jakiegoś dobra, które w danym bycie powinno się znajdować, jest niedostatkiem. Nigdy nie jest jednak całkowitą nieobecnością dobra. Jan Paweł II

Reklamy
Kategorie:święci
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: