Strona główna > Duch Św., powołanie, Przemyślenia, refleksje > „Ja Pan powołałem Cię słusznie…” (Iz 42, 6a)

„Ja Pan powołałem Cię słusznie…” (Iz 42, 6a)

chrzestPanskiKażdy z nas zyskał charakter, osobowości ciało więc stał się człowiekiem. Każdy z nas zyskał imię- choć wiele osób posiada to samo imię to jednak każdy jest na swój sposób wyjątkowy. Każdy ma szansę na obfitość łask danych przez Pana, aż w końcu każdy ma szansę na… miłość.

Chrzest

Z chwilą Chrztu Świętego stajemy się w pełni członkiem Kościoła- jedynego, świętego, powszechnego i apostolskiego. To ten Kościół będzie mi odtąd drogą ku życiu wiecznemu. Zostajemy związani w miłości, którą daje nam Bóg Ojciec. Podczas obrzędu polania głowy wodą i przy jednoczesnym wypowiadaniu słów przez kapłana: „Ja Cię chrzczę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”, zostajemy w pełni oczyszczeni z grzechu pierworodnego, wiec wypełnia się a jednocześnie rozpoczyna wielka miłość Boga.

Podobnie jest z chrztem Jezusa w Jordanie. Mogłoby się wydawać, że nie potrzebuje On tego skoro jest nam dany jako Zbawiciel, Odkupiciel,  Bóg i człowiek zarazem, skoro jest już święty, bez grzechów. Jednak to właśnie ta natura człowieka jest głównym powodem chrztu, aby ludzie zgromadzeni nad Jordanem , byli świadkami początku publicznej misji Jezusa, a więc wejścia w Kościół wraz z innymi.  Zostaje napełniony Duchem Świętym w sposób widzialny, aby odtąd móc rozlewać tego samego Ducha w serca innych, rozlewać miłość, „która jest więzią doskonałości” (Kol 3, 14b).

Napełniony Duchem Świętym czyli…

…powołany. Każdy z nas otrzymuje jakiś dar, charyzmat, którym może się dzielić z innymi. Powołaniem nie nazywamy tylko ofiarowania swojego życia Bogu w służbie zakonnej, kapłańskiej, to także zwykłe codzienne czynności, to macierzyństwo, ojcostwo, cierpienie, misja. Odkrycie powołania musi rodzić się w miłości, miłości Boga do człowieka ale przede wszystkim miłości człowieka do Boga. Oto mój Sługa, którego podtrzymuję, Wybrany mój, w którym mam upodobanie”(Iz 42, 1)– wybrany nie dlatego, bo był według Boga dobrym człowiekiem, nie dlatego, że spełniał listę wymagań aby zostać Mesjaszem, a dlatego, że zjednoczył się z Bogiem, jeszcze przed narodzeniem, w miłości.

Miłość doskonała

Każdy otrzymuje od Boga szansę, by być kochanym i by prawdziwie kochać. W nim znajdujemy ojcowskie ramię, gotowe pocieszyć. To on jest cierpliwy, łaskawy, Ten, który się nie gniewa, nie szuka poklasku, który nie dopuszcza się bezwstydu, który wszystko znosi i wszystko przetrzyma, a przede wszystkim, Ten, który się nie kończy. Miłość może być wtedy doskonała, kiedy posiądziemy cechy Miłości Bożej, a więc skierowanej ku drugiemu. Zapominając o sobie.

Starajmy się posiąść tę Miłość, w duchu przyjętego Chrztu Świętego i napełnieni Duchem Świętym, abyśmy mogli usłyszeć u bram nieba:

„Ja Pan powołałem Cię słusznie” (Iz 42, 6a)

Advertisements
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: