Strona główna > Adoracja, refleksje > Chwila dla Jezusa…

Chwila dla Jezusa…

adoracja

„Pięknie jest zatrzymać się z Jezusem i jak umiłowany Uczeń oprzeć głowę na Jego piersi”

(por. J 13, 25)

W życiu codziennym tak wiele rzeczy nas uzależnia, zniewala. Z powodu wielu spraw wiecznie brakuje nam czasu na prawie wszystko, a chyba najgorsze jest to, że brakuje nam czasu na modlitwę, czasu na chwilę dla Jezusa. W minioną sobotę miałam okazję uczestniczyć w adoracji Najświętszego Sakramentu, w czasie której dziękowaliśmy Bogu za te wszystkie dary, które od Niego otrzymujemy każdego dnia, za to co dla nas łatwe, przyjemne, ale również za to co sprawia nam przykrość, rani nas, za nasze trudności, udręki, bo przecież wszystko co dzieje się w naszym życiu ma jakiś sens, mimo, że nam trudno to przyjąć, zrozumieć, to wszystkie te rzeczy mają swoją „misję” do spełnienia w naszym życiu, ze wszystkiego musimy postarać się wyciągnąć lekcję na przyszłość. Nawet krótka chwila spędzona na osobistej adoracji może nam wiele dać. Nasze serce staje się wtedy otwarte na działanie Pana Jezusa. Dzięki Jego obecności pragniemy stać się gotowi oddać Jemu wszystko to co w nas jest, aby zaczął działać, aby zesłał na nas moc Ducha Świętego, aby przyszedł do nas w lekkim powiewie, aby był dla nas ożywczą kroplą, która doda nam siły do działania, do zmieniania siebie, do pracy nad sobą. Podczas indywidualnego błogosławieństwa poczułam, że moje serce zaczęło mocniej bić, wszystko to, co obecnie dla mnie jest trudne, zaczęło w myślach do mnie przychodzić, ale poczułam, że przecież Bóg ma w tym swój plan, że On kiedyś wyciągnie z tego jakieś dobro – Jezu  ufam Tobie, Jezu ufam Tobie, Jezu ufam Tobie. Tak chyba już jest, mimo że często zdarza nam się być osobami, które chcą działać same to przychodzi taka chwila, w której po ludzku już nic nie potrafimy zrobić, chwila w której Bóg przychodzi do nas ze swoja pomocą, wyciąga do nas rękę, a my powinniśmy tę rękę chwycić i pójść za Nim, kierować się w życiu Jego przykazaniami.  Jak to mi dziś powiedział Ksiądz Diakon – Pan Jezus mówi do nas cały czas: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.” (Mt 11,28-30)

Czym by też było nasze życie bez Niego, bez Jego obecności, pomocy? Kim byśmy teraz byli?

 Boże dziękuję Ci za wszystko, za życie, za każdy wschód i zachód słońca, za to, że mimo moich licznych niedoskonałości, wad, upadków Ty nadal jesteś przy mnie, czuwasz i sprawiasz, że rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Dziękuję Ci za wszystkich ludzi których stawiasz na mojej drodze, za moją rodzinę, wszystkich kapłanów, siostry zakonne oraz moją młodzieżową wspólnotę. Dziękuję Ci za sakrament pokuty, dzięki któremu mogę się z Tobą pojednać, a Ty leczysz moje serce. Panie Jezu, Ty jesteś naszym Królem, chcemy podnieść ku Tobie swoje serca, swoje ręce, stojąc przed Twym obliczem i całym sobą Cię wielbić, bo Ty jesteś zawsze, na zawsze.

Advertisements
Kategorie:Adoracja, refleksje
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: