Strona główna > pomoc innym, refleksje > Coraz bliżej Nieba

Coraz bliżej Nieba

????????????????????????????????????????????????????????

O potrzebie modlitwy za zmarłych bardzo dużo mówi się w listopadzie, to miesiąc zadumy, refleksji, odwiedzamy cmentarze, nasze myśli wędrują do osób, dla których czas ziemskiej wędrówki dobiegł końca. Nauka kościoła mówi o czyśćcu.

Wiemy, że jest to stan, w jakim dusze potrzebujące oczyszczenia przebywają po śmierci, gdyż nie są one w pełni gotowe na zjednoczenie z Bogiem. W czyśćcu jest wiele poziomów. Najgłębsze są blisko piekła, a te wyższe przybliżają się ustawicznie do nieba. Wiele dusz jest w czyśćcu od długiego czasu, ponieważ nikt się za nie modli. Św. Faustyna odwiedzając czyściec usłyszała słowa:  Miłosierdzie Moje nie chce tego, ale sprawiedliwość karze.
Ogień czyśćca w przeciwieństwie do ognia piekielnego nie jest rozpalony przez nienawiść czy pychę lecz przez miłość. Dusze ubolewają nad każdą zmarnowaną chwilą na ziemi, nad swoją osłabioną przez grzechy miłością.

Maryja wielokrotnie podczas objawień na ziemi prosiła: „Drogie dzieci, dzisiaj pragnę wezwać was do codziennej modlitwy za dusze czyśćcowe. Każdej duszy niezbędnie potrzebna jest modlitwa i łaska, aby dotarła do Bożej miłości. Poprzez to, i wy, drogie dzieci, pozyskacie nowych orędowników, którzy pomogą wam zrozumieć, że w życiu żadne sprawy nie powinny być dla was ważniejsze. Jedynie niebo, jest tym za czym należy tęsknić. Dlatego drogie dzieci módlcie się bezustannie, abyście modli pomóc i sobie, i innym, którym modlitwa przeniesie radość. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.” /6.11.1986 Medjugorie/

Wszyscy jesteśmy wezwani do modlitwy za zmarłych. Warto, znaleźć chociaż chwilę na krótkie westchnienie do Pana, w intencji tych, którzy sami pomóc sobie już nie mogą. Nasza modlitwa ma wielką moc. Możemy także ofiarować post, odpusty, Mszę św., Komunię.
Nie wahajmy się nieść pomoc tym, którzy odeszli.
Dusze czyśćcowe są bardzo wdzięczne tym, którzy w jakikolwiek sposób przychodzą  im z pomocą. Dlatego będąc już w Niebie, stają się wsparciem dla swoich dobroczyńców orędując za nimi przed Bogiem.

Celem naszego pielgrzymowania jest Niebo, nie zapominajmy o tych, którzy są u szczytu tej wędrówki. Możemy, poprzez modlitwę podtrzymywać płomień nadziei na ich rychłe spotkanie z Panem.

Advertisements
Kategorie:pomoc innym, refleksje
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: