Strona główna > Bóg, bliźni, miłość, życiowe > Miłość nieprzyjaciół czyli jak kochać bliźniego

Miłość nieprzyjaciół czyli jak kochać bliźniego

100_6753

źródło: zdjęcia własne

„Pobiegnę drogą Twych przykazań,
gdy szeroko otworzysz me serce.”
(Ps 119)

Dziś większość ludzi ma w głowie czerwone serduszka, prezenty, czekoladki, kwiaty i wiele innych miłosnych uniesień. Jednak wśród tej miłości musimy uświadomić sobie, że jest większa miłość… sam Bóg, a przez Niego miłość do bliźniego.

Przykazanie miłości bliźniego, niby proste zobowiązanie, niby tylko kochać, a cały czas sprawia nam niesamowitą trudność. Św. Paweł pisze, że nie mamy szukać swojego dobra ale dobra bliźniego. Wszystko co czynimy, mamy czynić z pewnym poświęceniem, wyrzekając się swojego egoizmu, swojego „ja” i swojego „moje”, Nie wszyscy bliźni są nam bliscy. Wielu po prostu nienawidzimy. Z różnych względów, zaczynając od zwykłych kłótni, poprzez szykanowanie, obrażanie, wyzywanie, aż po prawdziwą nienawiść i zawiść. A Ewangelista Łukasz pisze:

„Miłujcie waszych nieprzyjaciół ; dobrze czyńcie tym , którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają.(…) Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłość okazują tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to dla was wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią.”
(Łk 6, 27-28;31-33)

Porównanie ludzi do celników jest porównaniem bardzo dosadnym i dającym do myślenia. Każdy z nas musi zadać sobie pytanie: czy nadal chce być celnikiem czy może chcę odziać się w miłość, która miłuje wszystkich a nie tylko tych, którzy mi dobrze czynią?

Dajmy sobie szansę być kochanymi ale przede wszystkich kochać drugich, szczególnie wtedy, gdy od nas samych doznają nienawiści i bólu, gdy nie są kochani w najprostszy możliwy sposób. Każdy z nas daje drugiemu człowiekowi cząstkę Boga, którego chowamy głęboko w sercach.

Boże, jaśniejący ogniu wiekuistej miłości + spraw, abyśmy zawsze płonąc Twoją miłością* kochali Ciebie nade wszystko, a bliźnich dla Ciebie.

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: