Strona główna > Maryja > Maryja Wielkiej Soboty

Maryja Wielkiej Soboty

Wielka Sobota… wielka cisza i oczekiwanie. Czas próby dla uczniów Jezusa…wtedy i dziś. Dla uczniów, którzy po Jego śmierci rozpierzchli się. Jedyną osobą, która w tym czasie cały czas trwała w  wierze jest Maryja.Matka, której w cudowny sposób powierzono przed laty Dziecię, a której ludzie odebrali Syna w brutalny sposób.Ona trwa… Jedyna Osoba na ziemi, która zachowała wiarę pomimo tego co doświadczyła, pomimo tego co widziała, dzięki temu co słyszała. Matka Nadziei, której siłę pokazała w najtrudniejszych chwilach życia. Arcybiskup Mediolanu Carlo Maria Martini mówi: Maryja przeżywa swoją Wielką Sobotę we łzach, lecz jednocześnie mocą swej wiary wspiera kruchą nadzieję uczniów. To w czasie tej soboty, między cierpieniem Krzyża i radością Paschy, uczniowie doświadczają milczenia Boga, ciężaru Jego pozornej porażki, rozpaczy z powodu nieobecności Nauczyciela, który – po ludzku sądząc – dostał się do niewoli śmierci. To w czasie tej Wielkiej Soboty Maryja czuwa w oczekiwaniu. Nie traci wiary w spełnienie obietnicy Bożej. I mocy nadziei, która wskrzesza zmarłych. Wielką Sobotę uczniowie przeżywają w wielkiej samotności po śmierci Jezusa, a więc Tego, który był opoką ich wspólnoty. Maryja pozostaje z uczniami, pociesza ich, jednoczy, dodaje odwagi. W czasie milczenia Boga i pozornej porażki ukrzyżowanej Miłości jest łączącym ogniwem, świadkiem współczującej miłości i mającej wkrótce nastąpić nowej przyszłości. Pełna Ducha Świętego przygotowuje się w Wieczerniku, wraz z uczniami, na przyjęcie daru nowego początku, który stał się możliwy dzięki zmartwychwstaniu Jezusa. Wiara, nadzieja i miłość Maryi mogą nam pomóc zrozumieć, że czas – także nasz czas – jest jakby jedną, wielką „sobotą”. Żyjemy między „już” pierwszego przyjścia Pana i „jeszcze nie” Jego powtórnego przyjścia – jako pielgrzymi podążający w stronę „ósmego dnia”, niekończącej się niedzieli, którą On sam rozpocznie na końcu czasów. Nie możemy zatrzymywać się w mroku Wielkiego Piątku, w swego rodzaju „chrześcijaństwie bez zbawienia”. Nie możemy jednak także przyśpieszać pełni objawienia paschalnego zwycięstwa, które dokona się z chwilą powtórnego przyjścia Syna Człowieczego. Powinniśmy żyć jak pielgrzymi w nocy rozjaśnionej nadzieją wiary i ogrzewanej autentycznością miłości. Tak jak Maryja w Wielką Sobotę Jej wiary przepełnionej miłością. A wtedy, w „sobotę czasów”, oczy nasze dostrzegą przebłyski obiecanego świtu. Rozjaśnią się pierwszymi promieniami dnia, który nie przemija, Ósmego i Ostatniego, pierwszego dnia życia wiecznego dla wszystkich zmartwychwstałych w Zmartwychwstałym (Arcybiskup Mediolanu Carlo Maria Martini, 6 sierpnia 2000 r.).

Reklamy
Kategorie:Maryja
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: