Strona główna > Uncategorized > Wniebowstąpienie Pańskie

Wniebowstąpienie Pańskie

I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie. Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły. (Mk 16,15-20)

Warto odczytać dzisiejsze Słowo Boże jako konkret, a nie ciekawą metaforę czy figurę retoryczną. Otóż Jezus przed swoim odejściem do Ojca posyła uczniów na cały świat, aby głosili Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. W dzisiejszych czasach wielu mogłoby się oburzyć, a nawet zgorszyć. Czy Jezus jest tolerancyjny? Czy nie dyskryminuje innych ludzi, ich przekonań? Przecież każdy ma prawo wierzyć, w co chce lub nie wierzyć wcale. I z pewnością ktoś może się poczuć urażony, dyskryminowany! A jednak nasz Pan odrzuca takie myślenie i posyła z pełną Ewangelią do każdego, niezależnie od tego, kim jest, co robi i co zrobi z Jego Dobrą Nowiną. Posyła, bo bardziej woli zaryzykować czyjeś odrzucenie, urażenie niż potępienie! Bo kto nie uwierzy, będzie potępiony! I nawet jeśli brzmi to strasznie, Jezus nie wyraził się inaczej. On nikogo nie zwodzi, ale też nikogo nie zawodzi.

Kolejnym konkretem Jezusowym są obietnice czynienia cudów. Być może wielu z nas zadaje sobie teraz pytanie: dlaczego ja tego nie doświadczam? Jezus mówi, że te znaki niezwykłe będą towarzyszyć tym, którzy głoszą Ewangelię (jako potwierdzenie jej prawdziwości) oraz tym, którzy uwierzyli, czyli zaczęli sami żyć Ewangelią, bez jej rozwadniania. Każdy wie, że dopóki dolewamy wody do wina, nie posmakujemy go takiego, jakim jest naprawdę, choćbyśmy pili je codziennie. Jeśli w przyjęciu Dobrej Nowiny nie pójdziemy „na całość”, nawet w tych punktach, które są dla nas niewygodne lub wydają się nam zupełnie niedzisiejsze, nie doświadczymy mocy Bożej, o której mówi Jezus. Nie będziemy mogli delektować się stuprocentowym smakiem wina, który zawiera Dobra NoWINA!

Często w poszukiwaniu zdrowia lub tego, co wydaje się nam uszczęśliwiające, idziemy do „uzdrowicieli”, szarlatanów, oszustów, którzy… nawet czynią cuda. Jak poznać podstęp złego? Jezus daje nam dziś jasne wskazówki: pytaj, w czyje imię ktoś dokonuje owych niezwykłych rzeczy! Sprawdź, czy te cuda są potwierdzeniem głoszonej najpierw Ewangelii i czy przynoszą innym owoce głębszej wiary w Słowo Boże! Jeśli ktoś czyni cuda, a nie głosi wpierw Ewangelii Chrystusowej, nie jest posłany przez Boga.

Jezus odchodzi do Ojca, ale dalej współdziała i potwierdza naukę znakami. Pan posyła nas, by wszyscy ludzie przyjęli zbawienie, by wszyscy żyli. I to nie tylko przez ten krótki czas, ale na wieczność, tam, gdzie On sam jest! Posyła mnie i Ciebie. Jeśli więc chcesz doświadczyć całej mocy Ewangelii, zaryzykuj, przyjmij ją tak, jak została ogłoszona!

s. Maria Magdalena OSU

 

Reklamy
Kategorie:Uncategorized
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: