Strona główna > życie codzienne > Nadziwić się nie mogę ………

Nadziwić się nie mogę ………

9987655

Mój krzyż co przyszedł z niewidzialnej strony

zna samotność w spotkaniu przy stole

niepokój i spokój bez serca bliskiego

wie że mąż wzdycha częściej niż kawaler

nie dziwi się już Hegel że w szkole dostawał po łapie

nie każdy go rozumiał

krzyż wszystko uprości

nie człowieka – o miłość trzeba prosić Boga

od tego zacząć aby iść do ludzi

wie i nie mówi bo słowom przeszkadzają słowa

milczenie nawet rybkę w akwarium obudzi

dopiero żyć zaczniesz gdy umrzesz kochając

mój krzyż co przyszedł z niewidzialnej strony

wie że wszystko wydarzyć się może

choćbym nie chciał tego

na przykład wilia z barszczykiem czerwonym bez śniegu

choć przecież zima w sam raz o tej porze

czasami krzyż ofuka uderzy ubodzie

z krzyżem jest się na zawsze by sprzeczać się co dzień

jeśli go nie utrzymasz to sam cię podniesie

a szczęście tak jak zawsze o tyle o ile

bywa że się uśmiecha gdy myśli za pewne

chcesz mnie zrzucić

zobaczysz że ciężej beze mnie.

ks. Jan Twardowski, Krzyż

 

Advertisements
Kategorie:życie codzienne
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: