Strona główna > Uncategorized > Pełna petarda według ks. Jana Kaczkowskiego

Pełna petarda według ks. Jana Kaczkowskiego

Jak Ksiądz to robi? Rozmawiamy właśnie o Księdza śmiertelnej chorobie (czyli- nie okłamujmy się- mało pozytywnym temacie), a Ksiądz wyskakuje z tekstem o życiu na pełnej petardzie. Nie ogarniam.

A co mam zrobić? Siedzieć i płakać? Dobrze się czuję (nie licząc przeziębienia i zatok). Mam siłę. Moja sytuacja neurologiczna z pewnością się nie pogarsza. Jest stabilna. Przecież nie mogę zanudzić się na śmierć. Co mam Państwu powiedzieć? Że już mi się odechciało? Że nie chce mi się żyć? Przecież to nieprawda. Życie jest takie ciekawe, takie smaczne. Także smaczne dosłownie. Nie ma pan przypadkiem ochoty na wspaniałą, świeżutką polędwicę, z dobrym winem, w cudownym sosie? Lub choćby na talerz aromatycznej grochówki?

CAM00850W takim właśnie klimacie utrzymana jest cała książka. Kiedy trzeba- powaga, a kiedy..również trzeba- trochę śmiechu. Jeżeli chcesz poznać nie tylko ks. Jana Kaczkowskiego ale i wiele spraw funkcjonujących i przewijających się we współczesności, poglądy księdza jako księdza i księdza jako człowieka, jeżeli chcesz poznać dotąd niewyjaśnione albo zagadkowe życie bohatera, jeżeli szukasz czegoś na długie jesienne wieczory albo gdy masz chandrę- chwyć za książkę „Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość” autorstwa Piotra Żyłki i ks.Jana Kaczkowskiego.

Onkocelebryta- tak też nazywa się ks. Jan, ponieważ jest znany z tego, że ma raka, opowiada dziennikarzowi Piotrowi Żyłce o sprawach przyziemnych, codziennych, o wspomnieniach, o trudnościach z założeniem puckiego hospicjum, o problemach z przyjęciem do seminarium, o słabości do polędwicy oraz o miłości do Pana Boga. W skrócie- o wszystkim.

W książce urzeka mnie prostota i łatwość czytania ale przede wszystkim spojrzenie zwykłego księdza, na rzeczy zwykłe. Ksiądz, którego minione lata życia są cudem (od zdiagnozowania glejaka dawano mu 6 miesięcy. Od tego czasu minęły już…3 lata). To nie jest tak, że ludzie których znam nie mówią mi o wierze, o sprawach, które są na kanwie publicznej czy o zwykłym życiu. Mówią i to bardzo dużo. Książka jest dodatkiem do tego wszystkiego. Utwierdza w wielu przekonaniach ale i w wielu stawia znak zapytania, mając odmienne zdanie do zdania ks. Kaczkowskiego.

Gdybym streściła tutaj całą książkę to zapewne większość z Was by już po nią nie sięgnęło, bo przecież czym może mnie zaskoczyć ksiądz katolicki? Przeczytaj, zastanów się. Może jednak ten ksiądz katolicki przemówi Ci do rozumu, albo wzburzy w tobie krew. Może wyciśnie z ciebie kilka łez, albo wręcz przeciwnie- będzie powodem do śmiechu. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia J

Warto dodać, że kupując książkę wspierasz puckie hospicjum założone przez ks.Jana.

Moc Chrystusa oznacza, że Bóg może wszystko, po prostu wszystko. Jezus Chrystus jest moim Panem, w każdym aspekcie mojego życia, dlatego cały do niego należę (…). Wierzę, że On może wszystko. Dlatego w momentach przełomowych w moim życiu jedną z najtrudniejszych modlitw były słowa: „Przyjmij Panie, całą wolność moją, przyjmij rozum i całą wolę, wszystko, co mam, Tyś mi to dał i całkowicie zgadzam się z panowaniem Twojej woli.”

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: