Strona główna > czytanie z dnia, życie codzienne > „Czekam tylko na twoje serce….”

„Czekam tylko na twoje serce….”

ww

Cóż więc mamy czynić?- pytały tłumy Jana Chrzciciela /Łk 3,10/

Niektórzy czasem męczą się, bo chcą dokonywać wielkich czynów, ale im się nie udaje. Chcą malować piękne obrazy i nie potrafią. Chcą być świętymi, i też nie potrafią.

Od pytania „Co mam czynić?” ważniejsze jest inne: „Dlaczego czynię to, co czynię?”

Jeśli ktoś dokonuje wielkich dzieł, ale myśli tylko o wystawieniu sobie pomnika- nic dobrego nie czyni. Jeśli ktoś tylko obiera kartofle po to, by nakarmić biednego człowieka- czyni wielką rzecz.

Nie jest ważne, co czynimy: czy hodujemy róże czy zamiatamy, czy urządzamy pranie, czy mamy wykłady na wyższych uczelniach, czy hodujemy chomiki nie srebrne, nie szare, ale takie z czarnymi ogonkami i czarnymi uszami. Ważne jest, dlaczego to wszystko robimy. Czy z miłości do człowieka, do Pana Boga, czy tylko z miłości do siebie?

Święta Katarzyna miła kiedyś objawienie. Bóg jej powiedział: ” Wcale nie oczekuję od ciebie wielkich dzieł. Wielkie dzieła czynię sam. Po co tak się męczysz, jeśli coś się nie udaje? Czekam tylko na twoje serce”.

/ks. Jan Twardowski/

 

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: