Strona główna > Uncategorized > Bajka prawdę Ci powie

Bajka prawdę Ci powie

Znacie taką bajkę „Lis i pies”? Zapewne niektórzy z Was ją kojarzą, być może część oglądała jako dziecko.

Bajka opowiada o małym lisku o imieniu Tod, i szczeniaku o pięknym imieniu Miedziak nawiązującym do koloru jego sierści, którzy się zaprzyjaźnili pomimo przeciwności (właścicielem psa jest myśliwy łakomy na każde dzikie zwierzę). Razem się bawili, bardzo dobrze się rozumieli, byli bratnimi duszami.

Do czasu.

Miedziak wyrusza ze swoim panem i jeszcze jednym psem na łowy. Wrócić dopiero mają wiosną, więc możemy tylko się domyślać, że po powrocie nie będzie już tym samym roztrzepanym i miłym szczeniakiem, ale młodym psem nauczonym tropienia, węszenia i polowania na zwierzynę.

Tod jest przekonany że Miedziak jest nadal tym samym słodkim psiaczkiem. Ale okazuje się, że czas na polowaniu oraz towarzystwo w jakim spędził ostatnie miesiące bardzo go zmieniło. Gdy obaj chcą porozmawiać, jak za dawnych dobrych czasów, stary myśliwski kundel zaczyna polować na rudą kitę Toda. Miedziak chce go uratować, ale splot wypadków prowadzi do tego, że stary kundel zostaje potrącony przez pociąg, spada do rzeki i prawie umiera. Miedziak jest przekonany że to wszystko wina lisa, że to on skrzywdził jego przyjaciela, a myśliwy tylko bardziej utwierdza go w tym przekonaniu.

A teraz moi drodzy zadajcie sobie pytanie: czy znacie kogoś, kogo relacja z Jezusem jest podobna do relacji Toda i Miedziaka? Wielu z nas w dzieciństwie uważa Jezusa za swojego przyjaciela, później jednak różne obowiązki i znajomi odciągają nas od Niego. Po latach do Niego wracamy (Pierwsza Komunia Święta, bierzmowanie, sakrament małżeństwa), ale jesteśmy inni i Jezus to widzi. Czasem oskarżamy Go o coś, co tak naprawdę stało się przez nas (złamaliśmy nogę bo pomimo ostrzeżeń dalej skakaliśmy ze schodów), nie widzimy w tym swojej winy, a to tylko sprawia, że jeszcze bardziej się od Niego oddalamy.

Zadajcie sobie pytanie: czy chcę, aby moja relacja z Jezusem przypominała tę po „polowaniu” czy przed? Chcemy mieć w Jezusie przyjaciela czy wolimy patrzeć na Niego jako na wroga? Czy chcemy obdarzać Go taką samą miłością jaką On nas ukochał?

Advertisements
Kategorie:Uncategorized
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: