Strona główna > Bóg, Miłosierdzie Boże, miłość, Przemyślenia, refleksje > „Nie bój się, wierz tylko!” Mk 5, 36b

„Nie bój się, wierz tylko!” Mk 5, 36b

12115693_848981981881941_8240644254055933485_n.jpgCo sprawia, że się boję? Co sprawia, ze tracę wiarę, nadzieję, być może nawet i miłość? W czym pokładamy tak na prawdę nadzieję i kto jest naszym największym Panem i Zbawicielem?

Wiara, choć pierwsza z trzech cnót, jest chyba najtrudniejszą do utrzymania ale przede wszystkim najtrudniejszą kwestią, której mamy się trzymać my, katolicy. Wiara. Łącząca się z nią bojaźń Boża jako jeden z siedmiu darów Ducha Świętego. Wszelkie komponenty naszej wiary się uzupełniają, zasklepiają niczym koła zębate w zegarku. Czas. Wiara wymaga poświęcenia Panu Bogu wiele czasu. Nie tylko na modlitwę i Mszę Świętą, ale i podczas zwykłych codziennych czynności domowych, zawodowych czy szkolnych. Tak łatwo jest zapomnieć o Panu Bogu. Tak łatwo odłożyć Go na półkę pełną kurzu.

Dlaczego taki wstęp? Otóż nasz strach wypływa z braku wiary. Wiele razy w Piśmie Świętym słyszymy, czytamy słowa „ZAUFAJ”. Czu ufam Panu Bogu? Tekst powstaje w kolejnym ciężkim dla mnie momencie życia, chociaż nie jest on tak ciężki jakby niektórym mógł się wydawać. Jednak ja znów zmagam się ze swoimi słabościami.

Owszem ufam ale na raty. Raz je spłacam, mówiąc <<Panie, jestem Twoja, czyń ze mną co chcesz, uczyń mnie Twoim narzędziem działania>>, a znów innym razem <<Nie masz racji Panie, nie Twoja wola ale moja niech się stanie, nie ma Cię obok mnie gdy tego potrzebuję>>. Pan Bóg nie jest Bogiem na raty. On jest Bogiem 24/7 i przez 12 miesięcy w roku. Jest codziennie i codziennie wypowiadaj słowa <<JEZU UFAM TOBIE>>.

A w Piśmie Świętym powiedziano „Nie bój się, wierz tylko!” albo „Będę się chlubić ze swoich słabości (…) Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia”.

Boję się, bo za bardzo pokładam nadzieję, mam wiarę i miłość… do siebie! Egoizm. Choć w wielu przypadkach jest, wbrew pozorom, dobry. Lecz równie w wielu- tragiczną w skutkach. Pokładając nadzieję w sobie, zapominam o Panu Bogu, tym samym tracę wiarę i miłość, bo kocham siebie twierdząc, że ta miłość mi wystarczy.

Czy i Ty tak masz , przyjacielu?

Jeżeli odpowiedź jest twierdząca- odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego prosząc, o miłosierdzie nad nami. Jeżeli przecząca- Koronka za ludzi, którzy są przepełnieni egoizmem, pychą, którym brakuje wiary, nadziei i miłości do Jedynego Pana i Zbawiciela.

 

 

 

 

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: