Archiwum

Archive for the ‘Niedziela Palmowa’ Category

Oto człowiek!

maxresdefault.jpg

Wielu ludzi nauczyło mnie miłości bliźniego, ale też wielu pokazało mi jak go zgnoić. Wielu ludzi, którzy kiedykolwiek stanęli na mojej drodze było czy są dla mnie wzorem, wielu też okazuje mi najgorszą stronę człowieczeństwa. Wiele razy szłam dobrą drogą, a także wiele razy tą złą. Zastanawiając się nad swoim człowieczeństwem naprawę nie jestem w stanie określić, w jakim miejscu się teraz znajduje.

Może to jest ten czas, aby zdać sobie sprawę z faktu, że już niewiele czasu nam zostaje. Nie chodzi o czasy ostateczne, bo tego przewidzieć się nie da, ale o przestrzeni w jakiej aktualnie się znajdujemy. Mam dokładnie na myśli Wielki Tydzień, który zaczyna się już dziś. Wielki, bo dzieją się rzeczy wielkie i najbardziej istotne dla każdego, porządnego katolika. Nie tak jak to bywa w zwyczaju wielu, najważniejsze święta w roku to Boże Narodzenie, choinka i prezenty, dwanaście potraw czy spotkania rodzinne, ale TRIDUUM SACRUM, śmierć i zmartwychwstanie, śmierć i życie.

Zaczyna się piękny tydzień. Po pięknej, trudnej i bolesnej walce Wielkiego Postu, zastanawiam się czy jestem gotowa na to, co przede mną, co przed nami.

Zacznijmy od wjazdu Jezusa do Jerozolimy. W radości i radosnych okrzykach. Ten, Król chwały, Książę pokoju, dziś witany przez tłumy, a za nim podążający tłum, który go wyda. Ileż w każdym z nas radosnego katolika, który chwali Pana, jest z Nim w zgodzie, przestrzega przykazań, aby zaraz później wyśmiewać i wyszydzać, oskarżać i nienawidzić.

Zajrzyj w swoje serce, napraw to, co udało ci się zepsuć. Czy jesteś gotowy na przyjęcie zranionej Miłości, Miłości tryskającej z krzyża, Miłości już nie tej maleńkiej, ukołysanej, nowonarodzonej, ale prawdziwie żyjącej, działającej cuda, która wykrzyczała „Wykonało się” ?

To On, nasz Pan- Ecce Homo!

Reklamy

Wszystko.

39

Pogodna palmowa procesja zapowiada Wielki Tydzień. Wielki, dlatego że w życiu ogromnie ważny. Ileż Bożych łask możemy otrzymać w Wielkim Tygodniu!

Łaskę Wielkiego Czwartku, łaskę wzruszenia się na nowo Mszą Świętą, Komunią Świętą, bliskością Boga, którego można tak łaknąć jak kawałek chleba.

Łaskę Wielkiego Piątku ze zrozumieniem, że jeśli kogoś kochamy i cierpimy, ważna jest miłość, a nie to, że nas ktoś trzepnął.

Łaskę Wielkiej Soboty, łaskę nadziei, że nawet jeśli widzimy ciało zdjęte z krzyża, to jednak mamy nadzieję na Zmartwychwstanie.

Łaskę Wielkiej Niedzieli, łaskę radości, że jeśli ufamy Bogu tak, jak ufał Jezus- wszystko w życiu będzie miało sens: i dzieciństwo które uciekło, i starość, która przychodzi, i to, co ucieszyło, i to, co zabolało, i triumfalny pochód na oślęciu z palmami, i nawet upadek z osła na ziemię, i klęska i radość. Wszystko.

/ks. Jan Twardowski/

 

„Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie” (Mk 11, 9a)

msterium kornelNiedzielą Palmową zaczynamy w kościołach katolickich Wielki Tydzień, który kończy się Triduum Paschalnym a następnie Świętem Zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Najważniejsze święta dla nas katolików, powinny być nie tylko czasem
refleksji i zadumy nad życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem, ale przede wszystkim przyjęciem z wiarą wydarzeń z życia Chrystusa i pełnym uczestnictwem w wydarzeniach jakie daje nam w te dni Kościół.

To właśnie tej niedzieli, po raz pierwszy usłyszymy Mękę Chrystus czytaną  z Ewangelii św. Marka (w Wielki Piątek zaś z Ewangelii św. Jana). Opis całej drogi Chrystusa na krzyż, na Golgotę. Zawsze ten obraz napawa mnie strachem i lękiem. Najpierw lud woła „Hosanna!” witając wjeżdżającego do Jerozolimy Króla- Chrystusa, a w kilka dni później zostaje wydany na śmierć przez tych samych ludzi. Ile razy to my jesteśmy tak fałszywi, by wydawać kogoś na śmierć przez doznawanie przez niego zniewag, obelg, szyderstw? Ile razy w codziennym życiu skazujemy kogoś na śmierć przez niepodanie ręki, przez brak pomocy? Ile razy skazujemy powtórnie na śmierć samego Chrystusa, przez nieprzyznawanie się do Niego?

Wielki Tydzień daje nam czas, by wszystko co w naszym życiu takie ważne ustawić na właściwym miejscu a przede wszystkim Chrystusa postawić na tym właściwym pierwszym miejscu. Poświęć swój czas, ofiaruj go Bogu, daj mu swoją modlitwę, skupienie i skruchę, by w Zmartwychwstanie wejść razem z Nim w chwale!

Przygotowaniem do dobrego przeżycia Niedzieli Palmowej jak i całego Wielkiego Tygodnia mogą okazać się organizowane przez wielu ludzi, zgromadzenia czy grupy duszpasterskie, Misteriów opracowanych o konkretny scenariusz. Są one tworzone na sposób tradycyjny bądź też nowoczesny.

W minioną niedzielę sama wzięłam udział w  takiego widowisku, które zorganizowali alumni III roku  Wyższego Seminarium Duchownego „HOSIANUM” Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie.
Wystawione Misterium Męki Pańskiej na pierwszy rzut oka nie wyróżniało się niczym spośród znanych i często wystawianych Misteriów. Jednak zamysł reżysera pozostawia widza z ciszą na przemyślenia, która widoczna jest w przerwach między poszczególnymi scenami (m.in. sąd Kajfasza, Annasza, Piłata czy  scena ukrzyżowania). Specyficznego charakteru nadają mu także efekty dźwiękowe oraz utwory m. in. Gorzkich żali, a uboga scenografia dodaje smaku i skupia na tym co właściwe. Użyta gra cieni w scenie biczowania czy ukrzyżowania staje się dla widza zagadką, czymś, co warto odkryć. Genialna gra aktorska aktorów amatorów wzbogaca spektakl objawiając się zafascynowaniem na twarzach widowni.

Nie da się opisać wszystkiego, co na tym Misterium mogłam przeżyć a także zobaczyć. Moje słowa mogą okazać się niezrozumiałe bądź nie adekwatne do tego, o co właściwie chodziło aktorom, wystawiającym to Misterium. Dlatego szczególnie polecam takie widowiska wszystkim, którzy mają jeszcze okazję je zobaczyć.

Niech Wielki Tydzień będzie refleksją, przemyśleniem i skupieniem nad życiem jedynego Zbawiciela oraz nad życiem każdego z nas, ludzi grzesznych lecz dążących do spotkania z Chrystusem.