Archive

Archive for the ‘różaniec’ Category

Kiedyś nie lubiłam Różańca…

13 października 2016 Dodaj komentarz

rozaniecpapieski

W polskiej kulturze i tożsamości religijnej październik jednocześnie kojarzy się z odmawianiem Różańca. Jednak osobiście przez długi czas miałam problem z tą formą modlitwy. Nigdy nie lubiłam odmawiać różańca w momencie, kiedy wszyscy narzucają, że ją powinnam odmawiać, czyli właśnie w październiku. Aż w pewnym odkryłam nowennę pompejańską, o której pisałam już tutaj. No i tak w zasadzie dopiero odkrywając nowennę, odkryłam na nowo Różaniec.

Do odmawiania różańca namawia wielu świętych, chociażby święty Jan Paweł II: Różaniec, odmawiany powoli i rozważany – w rodzinie, grupie czy osobiście – stopniowo przybliży was do uczuć Jezusa Chrystusa i Jego Matki, przywołując wszystkie wydarzenia będące kluczem do naszego zbawienia.

Nie przepadałam za różańcem, wydawał mi się zbyt nudny… Uważałam, że jego odmawianie trwa zbyt długo… A tak naprawdę miałam problem ze zwracaniem się z prośbami za pośrednictwem Maryi. Jakoś wolałam bezpośrednio do Jezusa… Może dlatego, że wśród ludzi o wiele łatwiej było mi się porozumieć z mężczyznami. Jednak podejmując wyzwanie nowenny pompejańskiej, czyli odmawianie trzech części różańca dziennie przez 54 dni odkryłam ową magię różańca. Odkryłam zanoszenie próśb do Maryi. Podczas tej modlitwy moje serce napełniło się wyjątkową radością, nadzieją oraz spokojem. O tym także mówi św. Jan Paweł II, który wyjątkowo umiłował tę modlitwę: Z pomocą tej modlitwy staniecie się mocni w wierze, niezłomni w miłości, radośni i wytrwali w nadziei. W końcu Różaniec jest modlitwą, która jest najlepsza bronią przeciwko Szatanowi, od którego pochodzi wszystko co złe.

W swojej modlitwie powierzałam Jezusowi przez ręce Maryi swoje mniejsze i większe problemy, które później się rozwiązywały. Może nie do końca według mojego zamysłu, ale wszystko później okazywało się o wiele lepsze niż sobie wyobrażałam. Bo w końcu Nie ma w życiu problemu, którego by nie można było rozwiązać za pomocą różańca. jak powiedziała Łucja z Fatimy.

Więc nie bój się… Zanieś Mamie wszystkie swoje problemy, troski, lęki i zgryzoty. Nie bój się nudy, bo im częściej tak się modlisz, tym mniej wieje nudą. Zaufaj, oddaj Mamie wszystko….

PIERWSZE SOBOTY MIESIĄCA

pobrany plik„Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona” (Benedykt XVI)

Nabożeństwo Pierwszych Sobót Miesiąca jest rzecz jasna ściśle związana z Maryją. Jest przede wszystkim drugą objawioną tajemnicą fatimską, na którą wyjawienie zezwoliła siostrze Łucji sama Matka Boża.

“Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”

WARUNKI

  1. W pierwsze soboty miesiąca przystąpić do spowiedzi z intencją wynagrodzenia za grzechy popełnione przeciw Niepokalanemu Sercu Maryi (Istotną cechą tego nabożeństwa jest całkowita bezinteresowność, czyli wyłączne pragnienie wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi – nie powinno się odprawiać go w żadnych innych intencjach ‘choćby najpobożniejszych’ , jak tylko w celu zadośćuczynienia za grzechy i zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi). Można także skorzystać z łaski sakramentu pojednania wcześniej, byleby w tym dniu być w stanie łaski uświęcającej, bez grzechu ciężkiego (Do spowiedzi – co istotne – należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. Intencję można wzbudzić podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.)
  2. Przyjąć Komunię Św. w pięć pierwszych sobót miesiąca w powyższej intencji (po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą)
  3. Odmówić pięć tajemnic różańcowych czyli jedną część w jedną sobotę (po każdej tajemnicy różańca należy odmówić Modlitwę:
    O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.)
  4. Przez piętnaście minut rozważać tajemnice różańcowe ofiarując tę medytację w wymienionej intencji.

 

Cóż więcej dodawać. Sam fakt istnienia takiego nabożeństwa napawa nadzieją. Tym bardziej w czasach ataków na Kościół, bluźnierstw, oszczerstw, w czasach gdzie z zimną krwią brat zabija brata. W czasach gdy jest coraz trudniej… a Ona, Matka, jest. Zawsze. Przyjdź do niej, daj się ponieść modlitwie, daj się ponieść jej tajemnicy. Tajemnicy rozważanej w różańcu.

Chwyć różaniec….

4 października 2015 Dodaj komentarz

11225225_148517498830313_5824696525174621563_n

”Jak paciorki różańca przesuwają się chwile,
Nasze smutki, radości i blaski.
A ty Bogu je zanieś, połączone w różaniec,
Święta Panno Maryjo, pełna łaski!

My także mamy małe zwiastowanie,
My też czekamy Twego nawiedzenia.
My też Jezusa z drżeniem serc szukamy,
W tajemnicach radosnych módl się za nami!

On za twą sprawą wodę w wino zmienił.
On na Taborze swe ciało przemienił.
Wdzięczni, razem z Tobą do Niego wołamy.
W tajemnicach światła módl się za nami!

Ty też płakałaś i doznałaś trwogi,
I jak nikt poznałaś nasze ludzkie drogi.
Gdy nas mrok otoczy, nie jesteśmy sami,
W tajemnicach bolesnych módl się za nami!

My także mamy swą Ojczyznę w niebie,
Tam w pełnym blasku zobaczymy Ciebie.
Tam w pełnym słońcu wszyscy się spotkamy,
W tajemnicach chwalebnych módl się za nami!”

Nowenna pompejańska – jak odmawiać i krótkie świadectwo

2 października 2015 Dodaj komentarz

O nowennie pompejańskiej usłyszałam po raz pierwszy od koleżanki ze studiów już jakiś czas temu. Krótko później jakoś o Icona_Madonna_Pompeiniej zapomniałam, ale jednak wróciła do mojego życia całkiem niedawno za sprawą mojej Mamy, która podjęła wyzwanie zaczęła ją odmawiać. Aż pewnego dnia sama postanowiłam zacząć odmawiać nowennę, która ostatnio się skończyła. A czym tak w zasadzie jest nowenna pompejańska i jak się ją odmawia?

Jak odmawiać nowennę pompejańską?
To proste! Przez 54 dni odmawiamy codziennie 15 tajemnic różańca modląc się w jednej intencji oraz dodając do „standardowych” modlitw różańca kilka krótkich modlitw początkowych i końcowych.

Aby się nie pogubić, warto zaznaczyć sobie w kalendarzu dni rozpoczęcia i zakończenia nowenny wraz z dniami przejścia części błagalnej (pierwsze 27 dni) w dziękczynną (drugie 27 dni).

Poniżej przedstawiamy krótkie instrukcje różańca i nowenny pompejańskiej.

  1. Nowenna pompejańska krok po kroku
  2. Najpierw żegnamy się znakiem krzyża.
  3. Potem podajemy intencję i mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
  4. Przechodzimy do modlitw początkowych różańca (Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu) – odmawiamy jeden raz, na początku nowenny w danym dniu.
  5. Następnie odmawiamy różaniec – piętnaście tajemnic (15 dziesiątek) – nie musisz wszystkich na raz.
  6. Po skończeniu różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną – zobacz niżej). Wystarczy tę modlitwę odmówić raz na dzień, na końcu różańca.
  7. Na samym końcu modlimy się modlitwą „Pod Twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością i wiarą mówimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej – modlimy się tą modlitwą przez pierwsze 27 dni nowenny.

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej – modlimy się tą modlitwą przez drugie 27 dni nowenny.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Nie jest to takie skomplikowanie, prawda? Osobiście przerażało mnie odmawianie 3 Tajemnic Różańca w ciągu dnia. No bo w końcu praca, studia, nauka, więc czasu nie ma zbyt wiele, więc jak znaleźć go na odmawianie takiej ilości modlitw? Ale jednak okazało się, że można znaleźć czas – osobiści modliłam się w różnych sytuacjach – w tramwaju, w pociągu, w drodze do pracy, podczas ćwiczeń na siłowni, podczas przerwy w pracy… Miałam w sercu silną intencję – prośbę o własne uzdrowienie. Już po kilku pierwszych dniach poczułam się lepiej – psychicznie oraz fizycznie. Dzień przed zakończeniem części błagalnej miałam kontrolną wizytę u reumatologa (choruję na reumatoidalne zapalenie stawów). I usłyszałam najpiękniejsze słowo jakie można usłyszeć w tej chorobie – REMISJA <3. Przypadek? Nie sądzę. A co to oznacza remisja? Że choroba nie postępuje, że mam szansę na kolejne kilka lat bez większego bólu. To przede wszystkim nadzieja… To jednak nie wszystko. W moim sercu zapanował przede wszystkim spokój, na twarzy częściej pojawiał się uśmiech…. Wszystko szło lepiej… Od kiedy skończyłam nowennę minęło już kilka dnia, a ja rozpoczęłam następną.

Szczerze polecam doświadczyć mocy nowenny pompejańskiej… Bóg zaskakuje, działa cuda, zwłaszcza, że jest to nowenna nie do odparcia… Uwaga na jedno – to wciąga;)

22 października 2014 Dodaj komentarz

Październik jest miesiącem wyjątkowej pamięci o różańcu – w parafiach są nabożeństwa różańcowe, w szkołach, na katechezach również bardzo mocno się zaznacza ten fakt. A dlaczego akurat różaniec? Bo różaniec to modlitwa wyjątkowa w swej prostocie, piękna, nieskomplikowana, a odmawiana z wiarą ma naprawdę wielką moc. Jet modlitwą ewangeliczną. Choć ma charakter typowo maryjny, ale warto zwrócić uwagę na to, że tak naprawdę skupiamy się w tej modlitwie na Jezusie, który jest owocem żywota Maryi, to tak naprawdę tajemnice z życia Jezusa kontemplujemy, co zauważył już Leon XIII:

Ze względu na swą kompozycję różaniec jest najdoskonalszą formą modlitwy. Stanowi mocną obronę naszej wiary, a w tajemnicach, będących przedmiotem naszej kontemplacji, wskazuje nam wzniosły wzór cnót. Pośród licznych form pobożności wobec Maryi najbardziej ceniona i rozpowszechniona jest piękna modlitwa różańca świętego. Przypomina w doskonałym zestawieniu wielkie tajemnice Jezusa i Maryi: ich radości, cierpienia i zwycięstwa.

Modlitwa różańcowa działa cuda, co zresztą widać, po wotach składanych w sanktuariach maryjnych. O czym mówił już papież Urban IV: Co dzień za sprawą różańca spływają na lud chrześcijański wszelkie dobrodziejstwa. Jakie cuda się zdarzają? Obrona miast, wychodzenie z nałogów i mnóstwo codziennych, małych cudów. Różaniec odmawiany z wiarą daje spokój serca, nadzieję, pomaga rozwiązać problemy, działa cuda takie maleńkie i często zauważane. Chwyć za Różaniec i w ten sposób zmieniaj siebie, zmieniaj świat! I to nie tylko w październiku!

Nie ma w życiu problemu, którego by nie można było rozwiązać za pomocą różańca.
Łucja dos Santos

Kategorie:modlitwy, różaniec