Archiwum

Archive for the ‘Wielkanoc’ Category

Wielkanoc

19 kwietnia 2014 Dodaj komentarz

m514.rezurekcjaPierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, /które mówi/, że On ma powstać z martwych.  (J 20,1-9)

Choć dzisiejsza Ewangelia opiewa najważniejszą Tajemnicę naszej wiary – Zmartwychwstanie Pana Jezusa, znamienne jest, że nie czytamy w niej o żadnym ze spotkań ze Zmartwychwstałym. Spotykamy natomiast trzy osoby, które nie rozumiały dotąd, co znaczy, że „On ma powstać z martwych”…

Szymon Piotr nie zobaczył zmartwychwstałego Jezusa w grobie, nie spotkał Go także po drodze, gdy wracali z Janem do siebie. Widok pustego grobu, leżącego całunu i chusty wystarczył apostołom, by uwierzyć. Spotkanie z Panem poprzedził ufny akt wiary w słowo zapisane w Pismach.

Być może czekamy na jakiś niezwykły znak z nieba, na „dowód zmartwychwstania” według naszego pomysłu. Czy Szymonowi Piotrowi i Janowi było łatwiej, niż nam? Zanim zobaczyli Pana, także musieli zdobyć się na akt wiary w Boże obietnice! Ile znaków Swego zmartwychwstania zostawił dla nas Jezus! Nie tylko całun i chustę, ale Słowo Boże, świadectwo tylu świadków i wreszcie Siebie w Najświętszym Sakramencie!

Warto zauważyć, że zarówno Maria Magdalena, jak i Jan niczego nie czynią bez Piotra. Niewiasta, widząc kamień odsunięty od grobu, biegnie do tego, którego Jezus ustanowił pierwszym z apostołów, by powierzyć mu swoje obawy, że zabrano Ciało Jezusowe. Jan zaś, choć wyprzedza Szymona Piotra, nachyla się do grobu i widzi leżące płótna, nie wchodzi jednak do środka, ale czeka, co uczyni Piotr. Czytając dzisiejszą Ewangelię, możemy mieć pewność, że ten, kto idzie za Piotrem – namiestnikiem Chrystusowym – nie rozminie się z Panem.  Jezus – Bóg Żywy – jest obecny w Swoim Kościele z całą mocą.

Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam ludzi, którzy uwierzyli w Zmartwychwstałego, choć Go jeszcze nie zobaczyli na własne oczy. Rozpoczynają oni pochód tych, którzy od aktu wiary przeszli do spotkania i stali się świadkami tego zmartwychwstania, aż do końca. Ten bowiem, kto doświadcza osobistego spotkania z Bogiem Żywym, staje się Jego świadkiem i nie może o tym milczeć.

Pan Jezus powiedział do św. Faustyny: ”Dla ciebie zstąpiłem z nieba na ziemię, dla ciebie pozwoliłem się przybić do krzyża, dla ciebie pozwoliłem otworzyć włócznią najświętsze serce swoje i otworzyłem ci źródło miłosierdzia; przychodź i czerp łaski z tego źródła naczyniem ufności (…) Zrób mi przyjemność, że mi oddasz wszystkie swe biedy i całą nędzę, a ja cię napełnię skarbami łask”/Dzienniczek 1485/.

Uwierz słowu, które dziś Pan kieruje właśnie do Ciebie i oddaj Mu swoje życie – takie, jakie jest! Piotr i Jan uwierzyli i wrócili do siebie, i tam spotkali Jezusa. A On przemienił cały ich smutek w nieprzemijającą radość, a lęk o siebie w niezmącony pokój.

Jezu, chcemy Cię spotkać w naszych domach, tam, gdzie żyjemy na co dzień. Przyjdź, Panie, ufamy Tobie!

                                                                                                                             s. Maria Magdalena OSU

 

Reklamy
Kategorie:Wielkanoc

Jezus zmartwychwstał!

Jezus Zmartwychwstał!
Cieszmy się i radujmy!

Życzymy Wam dużo miłości, pokoju, czasu spędzonego z rodziną i wszystkiego co najlepsze!
Cieszcie się ze Zmartwychwstania naszego Króla!

Pozdrawiamy
Ekipa DDASZ

Kategorie:Wielkanoc

W ciszy Pańskiego grobu…

 

Dla ciebie Ja, twój Bóg, stałem się twoim synem. Dla ciebie Ja, Pan, przybrałem postać sługi. Dla ciebie Ja, który jestem ponad niebiosami, przyszedłem na ziemię i zstąpiłem w jej głębiny. Dla ciebie, człowieka, stałem się jako człowiek bezsilny, lecz wolny pośród umarłych. Dla ciebie, który porzuciłeś ogród rajski, Ja w ogrodzie oliwnym zostałem wydany Żydom i ukrzyżowany w ogrodzie.

Przypatrz się mojej twarzy dla ciebie oplutej, bym mógł ci przywrócić ducha, którego niegdyś tchnąłem w ciebie. Zobacz na moim obliczu ślady uderzeń, które zniosłem, aby na twoim zeszpeconym obliczu przywrócić mój obraz.

Spójrz na moje plecy przeorane razami, które wycierpiałem, aby z twoich ramion zdjąć ciężar grzechów przytłaczających ciebie. Obejrzyj moje ręce tak mocno przybite do drzewa za ciebie, który niegdyś przewrotnie wyciągnąłeś swą rękę do drzewa.

Snem śmierci zasnąłem na krzyżu i włócznia przebiła mój bok za ciebie, który usnąłeś w raju i z twojego boku wydałeś Ewę, a ta moja rana uzdrowiła twoje zranienie. Sen mej śmierci wywiedzie cię ze snu Otchłani. Cios zadany Mi włócznią złamał włócznię skierowaną przeciw tobie.

 (Starożytna homilia na Świętą i Wielką Sobotę)

Jezus umarł. Leży teraz w grobie. Lecz wiemy, że cel jest trzy dni po krzyżu. Więc czekamy. A w czekaniu, po porostu kochajmy… Bo On sam tak szaleńczo nas pokochał. Tak mocno, że dał się powiesić na krzyży, że leży teraz w grobie… A Ty kochaj…

Kategorie:Wielkanoc

Wielki Piątek

Dziś Wielki Piątek, czyli dzień, w którym wspominamy krzyżową śmierć naszego Pana i Zbawiciela. Zachęcam więc do czynnego udziału w Drodze Krzyżowej oraz Liturgii Męki Pańskiej.

Kiedy wyszłam dziś na miasto i zobaczyłam tłumy ludzi zdążających do supermarketów po to żeby z wózków zakupy wręcz się wysypywały, przyznam szczerze, że mnie to przeraziło. Bo czy w Wielkanocy chodzi o to, żeby było tony jedzenia, którego nikt nie przeje? Czy w tym wszystkich chodzi o to, żeby po całym dniu porządków być zbyt zmęczonym, żeby później nie mieć siły na pójście do kościoła i autentyczne przeżycie Wielkanocy? Chodzi o zakupy, mnóstwo jedzenia czy o upamiętnienie śmierci i zmartwychwstania naszego Pana? Ot, takie moje przemyślenia po dzisiejszym dniu….

Kategorie:Wielkanoc

Wielki Czwartek

Ostatnia wieczerza – Leonadro da Vinci

Dziś Wielki Czwartek, zaczyna się Święte Triduum Paschalne.
Pamiątka dnia, w którym Chrystus spożył Ostatnią Wieczerzę z uczniami, umył im nogi, pokazując jednocześnie czym jest służba. Weźmy udział w Mszy Wieczerzy Pańskiej i pamiętajmy w modlitwie o naszych kapłanach.

Kategorie:Wielkanoc