Maj- miesiąc Maryi

Maryja-w-obajwieniach-sw.-Faustyny1Wielkimi, znacznymi krokami zbliża się miesiąc maj, który w szczególny sposób jest poświęcony Maryi- Matce Jezusa Chrystusa. Warto uświadomić sobie kim właściwie Ona dla mnie jest?

W ciągu roku liturgicznego mamy wiele czasu by zadawać sobie te pytanie ku rozważaniu. Większą ilość tego czasu daje nam właśnie maj, z racji swego charakteru, maryjnej wzniosłości, dzięki litanii loretańskiej jaka jest odmawiana na nabożeństwach ku czci Niepokalanej.

Jednak z tej okazji osobiste rozważanie, tradycyjnie w formie poezji. Może i Ciebie, czytelniku, refleksje nie ominą i stworzysz hymn pochwalny ku czci naszej Matki?

 

„W wezwaniu moim, Maryjo!”

Matko moja

Tyś jedyna i czysta

i wzór, Niepokalana.

Wieniec z gwiazd dwunastu na Twej głowie

orędowniczko grzeszników

modlitwę milczenia wznosisz w niebiosa.

Tyś w skrytości serca nosiłaś Boga

jedyne Twe dziecko

i w męce z nim współcierpiałaś

Matko Bolesna

Matko Gromniczna

Panno łaskawa

Ileż jestem winna łez za boleści

Ileż w Tobie ciepła, ogniska domowego

Ile dajesz z siebie by dla innych być…

Matko!

Jutrzenko niebieska, niebiańska Maryjo

Niebieska Lilijo, chroń nas!

Pod skrzydłami swymi matczynymi- ukryj nas

W głodzie i lęku i strachu w boleści- strzeż nas

Od nieszczęść i wojny i bólu i łez

Ty nas, Matko, strzeż!

 

Kategorie:Maryja, Uncategorized

Alleluja!

27 Marzec 2016 Dodaj komentarz

d222364435

Alleluja!

Jezus zmartwychwstał, prawdziwie zmartwychwstał!

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, /które mówi/, że On ma powstać z martwych. (J 20,1-9)

Z okazji tego święta życzę Wam:

  • prawdziwej radości z Zmartwychwstania Jezusa
  • dużo miłości
  • mnóstwa życzliwości
  • błogosławieństwa Bożego
  • pokoju w sercu
  • prawdziwych przyjaciół

Pamiętajcie Jezus Zmartwychwstał!
Cieszmy się i radujmy!

w imieniu Ekipy DDASZ
Asia

Kategorie:Uncategorized

Wieli Piątek

25 Marzec 2016 Dodaj komentarz

wielki-piatek

Jezu…

Pojmali i powiesili Cię na krzyżu.

Umarłeś – z powodu wyczerpania, uduszenia…

Umarłeś – opuszczony przez swoich uczniów, przez większość najbliższych…

Umarłeś wśród łotrów…

Umarłeś wołając: Eli, Eli, lama sabachthani?

Po prostu umarłeś…

Tak po prostu umarłeś…

Jak zwykły człowiek, jak łotr wiszący obok…

A przecież jesteś Bogiem..

Jednak śmierć na krzyżu nie skończyła niczego…

Była tylko przejściem, jednym z kroków do Zbawienia…

To tylko przejście, które prowadzi do Zmartwychwstania…

Umarłeś…

Ale umarłeś dla nas…

Dla nas – grzesznych.

Dla nas – słabych.

Dla nas – ludzi…

Jeszcze trochę czasu do zmartwychwstania…

Ale na razie wspominamy Twoją śmierć na krzyżu.

Człowieku… Co dla Ciebie znaczy Jezusowa śmierć na krzyżu?

Jak to upamiętniasz?

Czym dla Ciebie jest Jezusowa śmierć?

Kategorie:Uncategorized

Wielki Czwartek

4be542ed-69d5-4400-9b5e-1f1e2c037a66Rozpoczynamy. Triduum Sacrum.

Rozważania w pełni autorskie inspirowane Liturgią Słowa z dnia.

 

„Wielki Czwartek”

(za: Iz 61, 1-3a.6a.8b-9; 1Kor 11, 23-26; J 13, 1-15)

Dar i Tajemnica

ofiara i odwaga

tym dla dzielnego męża

sakrament kapłaństwa

Obwieszczać rok łaski Pana

doznawać trudów

tych, co krzyż mieści

wiarę swą przeżywać

w boleści

głosić pocieszenie wśród zwątpienia

wśród zgnębionych gdzie tylko płacz

Błogosławiony

który odpowiada na Jego wołanie

albowiem on

błogosławić będzie

i zniewagi znosić będzie

i prawdą będzie się szczycić

i głosić po najdalszy kres

że ON JEST

Ze wzajemnością

skąpani w łasce danej od Pana

dzielmy się łaską

Przebaczamy- choć złorzeczą

Zapominamy- choć wypominają

Nie zazna dusza spokoju

 

Jeden gest tak mały

Gdy tłumy Go witały

A teraz wydaje Go Judasz

Ty powiesz ja WIERZĘ TOBIE PANIE

Jeszcze tylko chleb i wino

jeszcze tylko nogi obmyją

i krzyż chwalebny

stanie na Golgocie

 

Nauczycielu i Panie

gdy Twoje konanie

jest sensem istnienia

wolności dążenia

Dajesz nam wiarę

nadzieję

na Zmartwychwstanie

 

Kategorie:Uncategorized

Odkupienie

21 Marzec 2016 Dodaj komentarz

535216_850523358404515_4628350678324404337_n

/ Źródło grafiki Chrześcijańska mama &Theofeel /

 Oto znaki Bożej męki:
Żółć, plwociny, trzcina, ocet,
Gwoździe i żelazna włócznia,
Która święty bok przebiła;
Płyną z rany krew i woda,
Aby obmyć wszechświat cały.

 Krzyżu wierny i szlachetny,
Spośród wszystkich drzew wybrany,
Żaden las nie zrodził drzewa
Piękniejszego ponad ciebie;
Słodkie belki, słodkie gwoździe,
Co dźwigają ciężar słodki!

 Schyl gałęzie, drzewo wzniosłe,
Ulżyj członkom tak napiętym;
Niechże zmięknie pień twój twardy,
Aby na nim ciało Zbawcy
I najwyższej chwały Króla
Nie doznało udręczenia!

  Tylko tyś jest godne przyjąć
Na ramiona okup ziemi
I ukazać port bezpieczny
Dla tonących w wirach świata,
Ciebie bowiem krew Baranka
Uświęciła swą czerwienią.

 Cześć niech będzie Bogu Ojcu
I Synowi Jedynemu
Razem z Duchem równym Obu;
Chwała Bogu w Trójcy Świętej,
Który darzy nas i chroni
Swoją łaską miłosierną.
Amen.

/ Hymn z Jutrzni na Wielki Tydzień/

 

 

Kategorie:modlitwy

Wszystko.

20 Marzec 2016 Dodaj komentarz

39

Pogodna palmowa procesja zapowiada Wielki Tydzień. Wielki, dlatego że w życiu ogromnie ważny. Ileż Bożych łask możemy otrzymać w Wielkim Tygodniu!

Łaskę Wielkiego Czwartku, łaskę wzruszenia się na nowo Mszą Świętą, Komunią Świętą, bliskością Boga, którego można tak łaknąć jak kawałek chleba.

Łaskę Wielkiego Piątku ze zrozumieniem, że jeśli kogoś kochamy i cierpimy, ważna jest miłość, a nie to, że nas ktoś trzepnął.

Łaskę Wielkiej Soboty, łaskę nadziei, że nawet jeśli widzimy ciało zdjęte z krzyża, to jednak mamy nadzieję na Zmartwychwstanie.

Łaskę Wielkiej Niedzieli, łaskę radości, że jeśli ufamy Bogu tak, jak ufał Jezus- wszystko w życiu będzie miało sens: i dzieciństwo które uciekło, i starość, która przychodzi, i to, co ucieszyło, i to, co zabolało, i triumfalny pochód na oślęciu z palmami, i nawet upadek z osła na ziemię, i klęska i radość. Wszystko.

/ks. Jan Twardowski/

 

Boże, smutno mi…

17 Marzec 2016 Dodaj komentarz

ffe6aa8866c4fbfa00b5194d1f7c8911

Smutek jest naturalnym elementem ludzkiego życia. Pojawia się i znika… Wiadomo, że gdy obniżony nastrój trwa przez wyjątkowo długi czas to należy pójść z tym do lekarza, jednak krótsze okresy są czymś zupełnie normalnym… Oczywistą koleją rzeczy, następstwem przykrych wydarzeń… Wielu zadaje sobie pytanie: „Dlaczego ja?”, obraża się na Boga, że dopuszcza do nas coś tak przygnębiającego… Sama nieraz coś takiego odczuwam… W jednym z takich momentów otworzyłam swój kalendarz, żeby w nim coś zanotować, a tam znalazłam cytat kardynała Stefana Wyszyńskiego:

Smutek trzeba rozpraszać modlitwą – jak mgły promieniami słońca.

Wtedy uświadomiłam sobie jakie to jest prawdziwe… Niejednokrotnie, kiedy było mi smutno sięgałam po różaniec lub szłam na przykład na Eucharystię, a smutek odpływał gdzieś w dal… Nigdy nie potrafiłam tego nazwać, ubrać w słowa, a tu nagle w moim życiu pojawia się taki cytat – po prostu odkrycie. Ze swoim smutkiem należy się spotkać, przeżyć, nie można udawać, że go nie ma… Wystarczy po prostu oddać wszystko Bogu, pomodlić się – wtedy Bóg wszystko przemieni w coś pięknego i dobrego…

Trzeba przeżyć wszystko, co jest nam dane. Cała radość i cały smutek. Nie wolno nam się od tego uchylić. Nie przeżyty smutek, przed którym uciekliśmy, i tak kiedyś nas dopadnie. Hanna Krall

Więc pamiętaj – kiedy przychodzi smutek, nie udawaj, że go nie ma. Spotkaj się z nim, ale żeby go przetrwać i nie dać się mu stłamsić… A żeby do tego doszło – oddaj cały smutek, żal, przygnębienie kochającemu Bożemu Sercu… Gdy Ci smutno, gdy CI źle – pomódl się!

Kategorie:Przemyślenia, smutek
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 3 535 obserwujących.